- Hej mogę wejść ?
- Jeszcze pytasz ! No jasne.
- A nie ma u Ciebie Emilki ?
- Nie a dlaczego pytasz ?
- Bo ona ma w Polsce chłopaka tak ?
- Tak - odpowiedziałaś bezinteresownie, Niall podobał Ci się a ty bałaś się , że kocha on Twoją przyjaciółkę.
- Aha...
- Ale o co ci chodzi ?
- No bo spacerowałem sobie po parku i nagle zobaczyłem Emilie całującą się z jakimś facetem, nie wiem kto to był. Może jej chłopak może nie ...
- To na pewno nie Kacper ! On nie ma pieniędzy na samolot.
- Dobra jak będziesz chciała to pogadasz z nią o tym. Obejrzymy jakiś film ? - zmienił temat Niall
- Tak jasne, tu masz płyty wybierz coś.
Oglądaliście film.Zadzwonił telefon Niall'a. Był to jego brat. Blondyn musiał wrócić do domu , aby pomóc bratu w opiece nad ich kuzynem. Siedziałaś sama w domu. Postanowiłaś , że zadzwonisz do Emilki i pogadasz z nią o sytuacji w parku.
- Halo ? - zapytała dziewczyna kiedy zadzwoniłaś do niej.
- Cześć nie wpadłabyś może do mnie ?
- Emm wiesz nie mam czasu gadać. Muszę doczytać książkę , którą zadał nam Weyn no wiesz... - po tych słowach dziewczyna rozłączyła się.
* Oczami Kariny *
Dlaczego nie miała czasu ? O jaką książkę jej chodziło ? Przecież nikt nie zadawał nam żadnej lektury... Ona coś ściemnia. Postanowiłam , że pójdę do parku o którym opowiadał Niall , ale to co tam zobaczyłam przerosło moje oczekiwania. Na ławce siedziała Emilia, podeszłam do niej i zagadałam a cała rozmowa przebiegała tak:
- Emilka co ty tu robisz ?!
- Kochanie kto to jest ? - zapytał facet u którego siedziała na kolanach
- Yyy nie wiem ... - nie zdążyła dokończyć zdania, nie mogłam tego słuchać. Uciekłam.


